Blog kancelarii

Aż dwa miliony osób na umowach cywilnoprawnych!

Najnowsze badania wykazały, że blisko dwa miliony Polaków jest zatrudnionych na umowy cywilno-prawne – zlecenie, bądź o dzieło. Przynajmniej 15% z nich ze względu na charakter stosunku z pracodawcą i wykonywanej pracy, powinno otrzymać umowę o pracę.

Umowy zlecenie w Polsce posiada około półtora miliona osób, zaś umowy o dzieło – pół miliona osób. Przyczyna tego zjawiska jest oczywista – stosunki cywilno-prawne rodzą po stronie pracodawców znacznie mniej obowiązków, niż miałoby to miejsce na zasadach określanych przez Kodeks pracy.

W wypadku umów o dzieło nie trzeba odprowadzać za pracownika żadnych składek. Przy umowach zlecenie obowiązkowe są trzy rodzaje ubezpieczeń – emerytalne, rentowe oraz wypadkowe. Korzystanie z ubezpieczenia chorobowego to samodzielna decyzja zleceniobiorcy. Inaczej jest z umowami o pracę, bowiem tam obligatoryjne są składki emerytalne, rentowe, wypadkowe, a także chorobowe i zdrowotne.

Jeśli osoba zawarła umowę zlecenie, a poza tym umowę o pracę z innym pracodawcą, to o obowiązkach składkowych decyduje wysokość osiąganego przychodu. Jeśli umowa o pracę daje wynagrodzenie rzędu przynajmniej pensji minimalnej (1750 zł brutto – przyp. aut.), to obowiązkowe z umowy zlecenie jest tylko ubezpieczenie zdrowotne. Jeżeli wynagrodzenie jest mniejsze niż minimalne, wymagane są składki emerytalne oraz rentowe.

Okazuje się, że często przy zawieraniu umów cywilno-prawnych można napotkać nieprawidłowości. Zwykle dotyczą one sytuacji, kiedy praca jest realizowana w miejscu i czasie określonym przez pracodawcę pod jego kontrolą. To cechy typowe dla umowy o pracę, dlatego można zgłosić tę sprawę inspektorowi pracy. Jeśli podjęte przez niego czynności okażą się bezskuteczne, pozostaje dochodzenie swoich praw w sądzie pracy. Wtedy inspektor pracy występuje jako reprezentant pracownika.

Autor tekstu: Patryk Szulc
Źródło informacji: Ksiegowosc.cgolegal.pl