Blog kancelarii

Czy podatek obrotowy od sklepów wielkopowierzchniowych jest korzystny?

Z dnia na dzień coraz głośniej mówi się o zmianach w prawie, które proponuje Prawo i Sprawiedliwość (PiS). O ile duża część z nich może rzeczywiście przynieść polskim spółkom korzyści, to jednak nie wszystkie. Takim przykładem jest podatek obrotowy od sklepów wielkopowierzchniowych.

PiS w swoich planach dąży do pobudzenia konsumpcji w dłuższej perspektywie czasowej. Miałoby temu służyć zwiększenie kwoty wolnej od podatku czy działania nakierowane na zmniejszenie bezrobocia. Bez wątpienia te czynniki prędzej czy później przyniosą pozytywne efekty. Co więcej, odczują to zarówno konsumenci, jak i spółki z branży konsumpcyjnej – niezależnie od tego, czy zaliczają się one do mniejszych przedsiębiorców czy tych wielkich.

Wprowadzenie podatku od sklepów wielkopowierzchniowych to jednak pomysł, który wydaje się zły – przynajmniej na samym początku. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że spowoduje on znaczne, lecz tymczasowe pogorszenie wyników dużych spółek, jak na przykład Jeronimo Martins Polska, LPP czy CCC.

Obecnie w branży detalicznej większość produktów sprowadza się z Chin, a związanym z tym, innym problemem, jest słabość złotówki. Dalsze jej osłabienie spowoduje wzrost kosztów dla przedsiębiorców, a co za tym idzie – wzrost marży. Pomimo tego przewiduje się wzrost konsumpcji i umocnienie polskiego złotego w perspektywie najbliższych trzech lat. Siłą rzeczy zmniejszą się wtedy koszty, a plan PiS dotyczący pobudzenia gospodarki będzie łatwiejszy do zrealizowania.

Autor tekstu: Patryk Szulc
Źródło informacji: Ksiegowosc.infor.pl